2008-10-06 08:33:21

Ostatnio jedynym tematem, na jaki mogłem rozmawiać z moją dziewczyną, była
depilacja laserowa. Odkąd wyczytała w jakiejś babskiej gazecie o skuteczności tej metody, uparła się, że podda się zabiegowi. Znalazła na ten temat nawet jakieś
forum. Depilacja laserowa była jego głównym tematem. Długie godziny potrafiła przesiadywać na tym
forum. Depilacja laserowa jest naprawdę świetna, wmawiała mi rozgorączkowana. Trochę już miałem dość tego tematu. Postanowiłem przeczekać okres fascynacji tym temat. Przejdzie jej jak większość zwariowanych pomysłów, myślałem. Nic z tego. W tym wypadku się przeliczyłem. Może przeszedł jej pomysł na zrobienie się na blond wampa (jest brunetką), może zrezygnowała z tatuażu na ramieniu i kolczyka w języku, ale zupełnie inaczej miała się rzecz tym razem i
depilacja laserowa wciąż pojawiała się w naszych rozmowach. Pomyślałem, że dowiem się...